DOWCIPYMłode małżenstwo planowało wybrać się na letnie wczasy nad morze. Postanowili, że najpierw pojedzie on, aby wybrać hotel i rozejrzeć się, co warto odwiedzić, po czym miał przekazać wiadomość e-mailem. Zrobił tak, lecz pomylił jedną literę w adresie, przez co wiadomość trafiła do pewnej starszej pani, która właśnie dzień wcześniej pochowała męża. Pani ta, sprawdzając wiadomości, nagle wydała głośny, histeryczny krzyk. Domownicy zaalarmowani hałasem pobiegli sprawdzić, co sie stało. Zobaczyli staruszkę omdlałą na podłodze. Ktoś odczytał wiadomość z ekranu: - Kochanie. Wczoraj dotarłem na miejsce. Wszystko już tu przygotowałem na twoje przybycie jutro. Twój kochający mąż. P.S. Strasznie tu goraco!
We Włoszech policjanci zatrzymują Niemców podróżujących Audi Quatro: - Panowie, nie możecie w 5-ciu jechać Audi Quatro, Audi Quatro jest na 4 osoby. - Ale to tylko taka nazwa, samochód jest na 5 osób. - Quatro to cztery, wiec jest na 4 osoby, nalezy się mandat. - Nie zapłacimy żadnego mandatu, chcemy rozmawiac z głównym komendantem! - Komendant nie może teraz podejść, bo jest zajęty 2-ma pasażerami w Fiacie Uno!
CNN - z ostatniej chwili... Wywiad izraelski wykrył palestyński spisek, mający na celu przeprowadzenie nowej kampanii terrorystycznej na terenie państwa żydowskiego. Powiązani z Bin-Ladenem zamachowcy zamierzają podkładać w żydowskich autobusach polskich kierowców.
Jan Kowalski zaczął dzień wcześnie, obudził go sygnał wspaniałego elektronicznego zegarka z budzikiem i radiem (Made in Japan) ustawionego na 6.00 rano. Wziął prysznic, włączył ekspres do kawy (Made in Japan) i w czasie kiedy zaparzała się orzeźwiająca poranna kawa, wysuszył włosy suszarką (Made in Tajwan) i ogolił się golarką (Made in Hong Kong). Wziął łyk kawy i założył t-shirt (Made in China), ubrał się w dżinsy (Made in Singapore) i założył buty "adidasy" (Made in Korea). Gdy był już ubrany, zaczął przygotowywać śniadanie. Włożył pieczywo do tostera (Made in Philippines) i zaczął smażyć jajecznicę na swojej nowej teflonowej patelni (Made in Italia). W czasie przygotowywania śniadania szybko wyliczył na swoim kalkulatorze (Made in Mexico) ile może dzisiaj wydać pieniędzy. Zjadł spokojnie śniadanie i w trakcie posiłku w radiu (Made in Hong Kong) zaczął się serwis informacyjny. Była godzina 7.00. Ustawił swój zegarek (Made in Switzerland) i wyszedł. Przed domem wsiadł do swojego samochodu (Made in Germany) i pojechał robić to, co robi od kilku miesięcy, czyli... szukać dobrej i przyzwoicie płatnej pracy. I tak minął mu kolejny dzień bezowocnych poszukiwań... Po powrocie do domu postanowił się chwilę odprężyć. Założył klapki (Made in Brazil), nalał sobie kieliszek wina (Made in France), włączył telewizor (Made in Japan) i zaczął, jak co wieczór, zastanawiać się: Dlaczego w Polsce tak trudno znaleźć porządną pracę?
W głębokiej wsi jechał autobus z posłami sejmowymi, miał wypadek i uderzył w drzewo. Część posłów zginęła, część została rannych. Cały wypadek widział dziadek, więc przyniósł szpadel, wykopał głęboką dziurę w ziemi, wrzucił posłów i zakopał. Za jakiś czas przyjechała policja i pyta dziadka: - To pan wszystkich posłów tu pogrzebał? - No tak, a co robić.... - A na pewno wszyscy zginęli? - No tak... - I żaden nie ruszał się, nie mówił? - No byli tacy, co krzyczeli lub próbowali pełznąć, ale panowie wiedzą, jak ci politycy kłamią!
PO PIERWSZE: Bardzo ważne jest to, by znaleźć kobietę, która potrafi i lubi gotować, a jej hobby to pranie i sprzątanie. PO DRUGIE: Bardzo ważne jest to, by znaleźć kobietę, która dobrze zarabia i potrafi Cię utrzymać. PO TRZECIE: Bardzo ważne jest to, by znaleźć kobietę, która bardzo lubi częsty i wyrafinowany seks, a do tego nigdy nie boli jej głowa. PO CZWARTE I NAJWAŻNIEJSZE: Bardzo ważne, a wręcz najważniejsze jest to, by te trzy kobiety nigdy się nie spotkały i nie dowiedziały o sobie.
Kupując rok temu akcje firmy NORTEL za 1.000 $, miałbyś teraz 49 $. Kupując rok temu akcje firmy ENRON za 1.000 $, miałbyś teraz 16,50 $. Kupując rok temu akcje firmy WORLDCOM za 1.000 $, miałbyś teraz 5 $. Kupując rok temu za 1000$ piwo BUDWEISER, wypijając wszystko i oddając butelki do skupu materiałów wtórnych (0,10 $ za sztukę) miałbyś teraz 214$. Dlatego doradcy inwestycyjni zalecają drobnym inwestorom w tym roku przerzucenie się z giełdy na barek. Wyszperał z netu: Dominik "Franciszek" Guderski |