READY

mud . gitara . postać . militarny

READY

POSTAĆ

Piotr Czajkowski
muzyk

Najsławniejszy z rosyjskich kompozytorów zawarł w muzyce to, czego nie mógł zrealizować w życiu - swe najgłębsze uczucia. Przyszedł na świat w Rosji w 1840 r., w rodzinie drobnych posiadaczy. Rodzice zapewnili młodemu Piotrowi Iljiczowi najbardziej typowy na owe czasy start w życie, posyłając go najpierw do szkoły z internatem, a później na uniwersytet, po ukończeniu którego miał pozostać w jednej z ogólnie szanowanych profesji - w jego przypadku prawniczej.

Taki scenariusz jednak Czajkowskiemu zdecydowanie nie odpowiadał. Jego dzieciństwo upłynęło pod znakiem miłości i szczęścia. A kiedy w wieku lat ośmiu został wysłany do internatu, przymusowe rozstanie z matką zaciążyło na jego psychice, zwiastując życie pełne uczuciowej udręki. Czajkowski znalazł pocieszenie w muzyce. Już jako dziecko brał lekcje gry na fortepianie, a ponieważ okazał się obiecującym uczniem, kontynuował naukę w konserwatorium petersburskim do 22 roku życia. Wtedy też porzucił prawo, aby podjąć regularne studia muzyczne. Pierwsze publiczne wykonanie jego kompozycji odbyło się zaledwie trzy lata później.

Życie Czajkowskiego pełne było sprzeczności. Utrzymywał kontakty ze znakomitymi kompozytorami swojej epoki - Borodinem, Rimskim-Korsakowem, Musorgskim - ale nie czuł się jednym z nich. Drętwiał na myśl o zbliżeniu z innym człowiekiem, ale w głębi duszy tęsknił za namiętnym związkiem uczuciowym. Sposobność nadarzyła się w osobie wdowy Nadieżdy von Meck (**), której mąż zrobił fortunę na rosyjskich kolejach żelaznych. Kobietę otaczał przepych. Wśród jej nielicznych przyjaciół wyróżniał się Mikołaj Rubinstein, nauczyciel Czajkowskiego. Rubinstein zapoznał Madame von Meck z dokonaniami swojego ucznia i w 1877 roku, specjalnie z myślą o niej, zamówił krótką kompozycję. Madame von Meck oczarowała muzyka Czajkowskiego. W gorących słowach podziękowała Czajkowskiemu, który na jej list odpowiedział równie ciepło - i tak rozpoczęła się regularna korespondencja trwająca blisko 13 lat, w ciągu których dwoje przyjaciół wymieniło około 1100 listów! Związek ten istniał jedynie na papierze, co znakomicie odpowiadało Czajkowskiemu. Nigdy nie doszło do spotkania.

W roku 1877, w wieku trzydziestu siedmiu lat, niespodziewanie otrzymał list od nieznajomej kobiety, Antoniny Milukowej, dwudziestolatki rozmiłowanej w jego przepojonej uczuciem muzyce. Ślub odbył się tego samego roku i okazał się prawdziwą katastrofą. Powściągliwa natura Czajkowskiego została skonfrontowana z niezaspokojonym apetytem na życie przejawianym przez jego żonę. Unikał jej, podróżując jeszcze częściej, niż przedtem. Rozwiedli się w 1881 r. Czajkowski opłacił wolność kilku załamaniami nerwowymi, Antonina po serii romansów trafiła do azylu dla obłąkanych.

Czajkowski szukał ucieczki w muzyce. Tym razem odnalazł spokój ducha w rutynie kompozytorskiej. Obce mu było wieczne przekleństwo artystów: brak natchnienia. Ta rutyna, jak twierdził, utrzymywała go w formie. Najmniejszy wstrząs działał na niego destabilizująco. W 1890 r. ciężko przeżył nagłe zakończenie korespondencji z Madame von Meck, która przekonana o własnym bankructwie zerwała z przyjacielem wszelki kontakt. Jej postępowanie doprowadziło Czajkowskiego do upadku.

Czajkowski zmarł w roku 1893 w wieku 53 lat. Przez jednych śmierć artysty tłumaczona była epidemią cholery, przez innych interpretowana jako samobójstwo. Prawda nigdy nie wyszła na jaw.

Więcej o Czajkowskim i innych znanych ludziach możesz przeczytać na:
http://ludzie.vel.pl
Michał Majdański

reklama


|32|

wsteczspis treści | do górydalej
C 2001 - 2002 Ready - Wszelkie Prawa Zastrzeżonedesign by Szymon Mazurek